Strzeż, co wchodzi do twojego serca

Filip. 4:8 (BW)
[…] myślcie tylko o tym, co prawdziwe, co poczciwe, co sprawiedliwe, co czyste, co miłe, co chwalebne, co jest cnotą i godne pochwały.

Zawsze mówiłem, że prawidłowe wierzenie prowadzi do prawidłowego życia. Przeciwieństwo tego stwierdzenia jest także prawdziwe: Nieprawidłowe wierzenie prowadzi do nieprawidłowego życia. Właśnie z tego powodu jest to takie ważne w co wierzysz lub pozwalasz, aby weszło do twojego serca.

Nic dziwnego, że w Przypowieściach Salomona jest napisane, aby czujniej niż wszystkiego innego strzec swego serca (Przyp. 4:23), ponieważ to co pozwalamy, aby zakorzeniło się w naszym sercu, zdeterminuje kierunek naszego życia! Jeśli nie doświadczasz sukcesu w pewnej dziedzinie, to sprawdź, w co wierzysz o tej dziedzinie lub o sobie w odniesieniu do niej. Proś Pana, aby objawił ci wszelkie błędne przekonania i pomógł ci zastąpić je prawdą Słowa Bożego.

Umiłowany, napełniaj swoje serce tylko tym co czyste, prawdziwe i pochodzi od Pana. Zatrzymuj Jego słowa w swoim sercu i umyśle. Będą one życiem i zdrowiem dla twojej duszy i całego ciała!

Joseph Prince

Nie poświęcaj słuchania dla własnych wysiłków

Gal. 3:5 (Nowe Przymierze NT)
Czy zatem Ten, który daje wam Ducha, i dokonuje wśród was cudów, czyni to dzięki temu, że spełniacie uczynki nakazane przez Prawo, czy dzięki temu, że słuchacie z wiarą?

Mój przyjacielu, czy Bóg, który czyni cuda pośród nas, czyni je przez słuchanie z wiarą, czy przez wypełnianie uczynków prawa? Przez słuchanie z wiarą. Uczynki prawa nie mogą spowodować cudu, ale słuchanie z wiarą może. Biblia mówi, że przez „głupie zwiastowanie” Bóg zbawia (po grecku „sozo”) nas, co oznacza ocala, uzdrawia, błogosławi i czyni kompletnymi (1 Kor. 1:21).

Na przykład, kiedy Paweł głosił w Listrze, chory na niedowład nóg człowiek, który słuchał apostoła, miał wiarę, aby być uzdrowionym. Wszystko co Paweł musiał zrobić to krzyknąć do niego: „Stań prosto na nogach swoich!”. I człowiek ten zerwał się i chodził (Dz.Ap. 14:10).

Umiłowany, nie poświęcaj słuchania dla własnych wysiłków. W Starym Testamencie Izraelici zrobili złotego cielca ze złotych kolczyków. Złoto w Biblii mówi o boskości, a kolczyki o słuchaniu. Stąd złote kolczyki symbolizują boże słuchanie. Cielec (wół) jest zwierzęciem wykorzystywanym do pracy. Inaczej mówiąc, przez wywyższenie złotego cielca, Izraelici wywyższali boga pracy i poświęcali boże słuchanie dla własnych wysiłków. To jest to, co wielu chrześcijan robi dzisiaj. Skupiają się na działaniu i poświęcają słuchanie.

Więc nie wpadaj w tę pułapkę. Twoja praca lub własne wysiłki nie mogą cię ocalić ani spowodować cudu, którego potrzebujesz. Po prostu słuchaj i rozmyślaj o tym, co Jezus zrobił dla ciebie. Wierz w dobrą nowinę i odpoczywaj w skończonym dziele Jezusa. Wtedy przyjdzie wiara, aby umożliwić ci zerwanie się na nogi, stanie i chodzenie w zwycięstwie!

Joseph Prince

Patrz na Jezusa i żyj!

4 Moj. 21:8 (BW)
I rzekł Pan do Mojżesza: Zrób sobie węża i osadź go na drzewcu. I stanie się, że każdy ukąszony, który spojrzy na niego, będzie żył.

Ludzie pytają mnie jakie znaczenie ma patrzenie na Jezusa. Mówią mi: „Pastorze Prince, mówisz o patrzeniu na Jezusa przez cały czas. Jakie to ma znaczenie? Wolałbym raczej, abyś dał mi zasady jak osiągnąć sukces. To bardziej praktyczne”.

Wspaniałość tego polega na tym, że kiedy Izraelici w Starym Testamencie byli kąsani przez węże i umierali, to ci, którzy popatrzyli na Pana byli uzdrowieni (4 Moj. 21:8-9). Właściwie to patrzyli na węża z brązu zawieszonego na drewnianym słupie, co symbolizowało naszego Pana Jezusa na krzyżu, który za nas stał się przekleństwem (Gal. 3:13). Czy to nie cudowne, że ci ludzie zostali uzdrowieni tylko przez patrzenie? Po prostu patrzyli na Jezusa i żyli!

Więc modlę się w imieniu Jezusa, abyś miał głód oglądania naszego Pana. Za każdym razem, gdy słuchasz kazania lub czytasz Biblię, pragnij zobaczyć Jezusa i Jego chwałę. Proś Ducha Świętego, aby otworzył przed tobą Pismo tak, abyś mógł spotkać Jezusa. A kiedy skupisz swój wzrok na Nim, będziesz przemieniony z chwały w chwałę (2 Kor. 3:18). Znajdziesz spokój dla twojej duszy, siłę dla twojego ciała i jasność dla twojego umysłu. Objawy śmierci ustąpią manifestacji Jego obfitego i zmartwychwstałego życia!

Joseph Prince

Kwestia ducha

Gal. 4:4-5 (UBG)
Bóg posłał swego Syna, […] aby wykupił tych, którzy byli pod prawem, abyśmy dostąpili usynowienia.

Jako dziedzic Boga masz bogate dziedzictwo. Wszystkie błogosławieństwa twojego niebiańskiego Ojca są twoje!

„Cóż, pastorze Prince, jeśli to prawda, że jestem dziedzicem Boga, ponieważ jestem Jego synem, to dlaczego wciąż nie widzę tych błogosławieństw?”.

Kiedyś zadałem Panu to samo pytanie. Powiedziałem: „Panie, dlaczego tak jest, że są wierzący, którzy wydają się nie być błogosławieni, mimo że są Twoimi synami i dziedzicami?”. Pan dał mi taką odpowiedź: „To kwestia ducha”. Potem wskazał mi List do Rzymian 8:15 – „Wszak nie wzięliście ducha niewoli, by znowu ulegać bojaźni, lecz wzięliście ducha synostwa, w którym wołamy: Abba, Ojcze!”. Mówił mi, że chodzenie w Jego błogosławieństwach ma związek z posiadaniem ducha synostwa.

Jak działa duch synostwa? Przez wołanie „Abba, Ojcze!”. Duch Święty celowo zostawił w Rzym. 8:15 nieprzetłumaczone słowo „Abba” – oznaczające „Tatuś” lub „Tata” – abyśmy wiedzieli, że Bóg chce mieć z nami bliską i głęboką relację. Widzenie Boga jako Tatusia i nazywanie Go „Tatusiem” lub „Tatą” usuwa wszelki dystans i przełamuje wszelkie bariery między tobą a Bogiem. Wprowadza cię to w bliską i głęboką relację z Bogiem i właśnie tak działa duch synostwa.

Umiłowany, miej ducha synostwa. Nie patrz na Boga jak na nieosobową, odległą istotę, którą tak naprawdę nie interesuje jak się czujesz. On nie jest tylko Wszechmogącym Bogiem, On jest także twoim Tatusiem! Miej to poczucie bliskości z Nim przez cały czas i zacznij chodzić w większej mierze błogosławieństw twojego Tatusia!

Joseph Prince

Bóg tak bardzo cię kocha

Jan. 3:16 (UBG)
Tak bowiem Bóg umiłował świat, że dał swego jednorodzonego Syna, aby każdy, kto w niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne.

Dzwon nie jest dzwonem, dopóki w niego nie uderzysz. Piosenka nie jest piosenką, dopóki jej nie zaśpiewasz. Miłość nie jest miłością, dopóki jej nie dasz. Bóg dał nam Swojego umiłowanego Syna, Jezusa Chrystusa, 2000 lat temu, ponieważ kocha On cię każdą cząstką Swojej istoty.

Za każdym razem jak myślisz o świętach lub obchodzisz je, pamiętaj, że święta Bożego Narodzenia są znakiem z nieba, że Bóg cię kocha. Bóg tak bardzo kocha cię, że dał ci Jezusa. Więc jesteś kochany mój przyjacielu. Każdy ból jaki czujesz w swoim sercu, każde rozczarowanie jakie przeżyłeś, każda twoja łza – Bóg wie o wszystkim przez co przechodzisz, ponieważ On dogłębnie troszczy się o ciebie.

Jezus powiedział: „Ja przyszedłem, aby owce miały życie – i to życie w obfitości” (Jan. 10:10 (Słowo Życia NT)). Ponieważ Jezus tak bardzo cię kocha, to przyszedł i umarł, aby dać ci życie w obfitości. On chce, abyś był pełen radości i cieszył się powodzeniem. W czasie tych świąt rozmyślaj o Jego niezmierzonej miłości do ciebie i zacznij doświadczać większej miary Jego obfitego życia!

Joseph Prince

Głos Pocieszyciela

Jan. 14:26 (UBG)
Lecz Pocieszyciel, Duch Święty…

Czy pomyliłeś kiedyś głos samokrytyki z głosem Boga wskazującym twoje błędy?

Mój przyjacielu, chcę abyś wiedział, że ten krytyczny, osądzający i potępiający głos nie jest Bożym głosem! Bóg nie jest wyszukiwaczem błędów, który żyje w tobie przez Swojego Ducha, aby przez cały dzień wskazywać i zrzędzić o twoich niedoskonałościach. Nie, On jest w tobie, aby cię zachęcić, wzmocnić, kochać i wskazywać wszystkie rzeczy, które są dobre w tobie, ponieważ jesteś w Jezusie Chrystusie, który jest całkowicie wspaniały. Biblia mówi, że jaki Jezus jest, tacy i my jesteśmy na tym świecie (1 Jan. 4:17)!

Ten, który potępia cię i sprawia, że czujesz się brudny i niewarty Bożej miłości i błogosławieństw to diabeł – oskarżyciel naszych braci (Obj. 12:10). Ale ciepły, przyjazny głos we wnętrzu, który podnosi cię i dopinguje, kiedy jesteś zniechęcony i przybity to Duch Święty. To dlatego Jezus opisuje Go jak Pocieszyciela (Jan. 14:26). On jest w tobie, aby pocieszyć cię, zachęcić i przypominać ci, że wciąż jesteś sprawiedliwością Bożą w Chrystusie. On jest w tobie, aby podnosić cię i pomagać ci!

Umiłowany, naucz się słuchać ciepłego, przyjaznego głosu Ducha Świętego, twojego Pocieszyciela. Pozwól Mu zachęcić cię, wzmocnić i upoważnić cię do panowania nad wszystkimi twoimi słabościami!

Joseph Prince

Błogosławieństwa dla Bożego umiłowanego

1 Jan. 4:16 (BW)
A myśmy poznali i uwierzyli w miłość, którą Bóg ma do nas. Bóg jest miłością, a kto mieszka w miłości, mieszka w Bogu, a Bóg w nim.

Jezus kocha mnie. Trzy proste słowa, które mogą zrobić wielką różnicę w twoim życiu, jeśli w nie wierzysz.

Przez pewien czas, pewna cenna kobieta z Holandii wierzyła Bogu odnośnie finansowego zaopatrzenia. Wtedy obejrzała jeden z moich telewizyjnych programów i otrzymała objawienie tego, jak bardzo Bóg ją kocha. Po raz pierwszy modliła się o swoje finansowe potrzeby z objawieniem, że Jezus ją kocha.

Powiedziała: „Dokładnie tego dnia dwóch nowych klientów zadzwoniło do mnie. Następnego tygodnia jeszcze raz poprosiłam Boga o Jego zaopatrzenie, zwyczajnie ufając i odpoczywając w Jego miłości do mnie. I zgadnij co? Trzech nowych klientów zadzwoniło! Teraz wiem, że Jezus mi błogosławi, ponieważ mnie kocha. Nie błogosławi mi dlatego, że coś zrobiłam lub czegoś nie zrobiłam. Otrzymanie objawienia tej prawdy zrobiło taką różnicę w moim życiu, że dzielę się tym z moją rodziną, krewnymi i każdą osobą, którą spotykam!”.

Przełomy przychodzą i zadziwiające rzeczy zaczynają się dziać, kiedy prawdziwie wierzysz w to, jak bardzo Jezus cię kocha!

Joseph Prince

Wywyższaj Boga

Psalm 34:4 (BW)
Wysławiajcie Pana ze mną! Wywyższajmy wspólnie imię jego!

Kiedy dziękujemy Bogu, kiedy oddajemy Mu chwałę i uwielbiamy Go, to wywyższamy Go (Psalm 34:4). Dlaczego jest to ważne?

Dlatego że często, gdy jesteśmy osaczeni przez różne wyzwania, to mamy skłonność do rozmyślania o nich tak bardzo, że urastają one do wielkich włochatych potworów w naszych umysłach! Nadajemy im takiej wagi, że zapominamy, że Bóg jest dużo większy, niż wszystkie problemy na świecie razem wzięte.

Dlatego właśnie musimy wywyższać Boga (czynić Go wielkim w naszej świadomości). Kiedy nadajemy wagę Jego obecności i Jego miłości do nas, nasze góry stają się małe. Gdy nadajemy wagę Jego mocy do rozwiązania problemów i przeszkód w naszym życiu, to to co te problemy i przeszkody mogą nam uczynić, staje się nieistotne w świetle tego, co Bóg może zrobić i zrobi dla nas!

Umiłowany, jeśli chorujesz, wywyższaj Pana twojego uzdrowiciela. Jeśli masz problemy finansowe, wywyższaj Pana twojego zaopatrzyciela. Bez względu na to czego się obawiasz, twoje problemy znajdą rozwiązanie w Jego obecności, a ty znajdziesz Jego boską mądrość, siłę i łaskę to pokonania ich w ponadnaturalny sposób!

Joseph Prince

Kapłaństwo błogosławieństw

Hebr. 5:6 (BW)
Jak i na innym miejscu mówi: Tyś kapłanem na wieki według porządku Melchisedeka.

Bóg powiedział o Jezusie po Jego zmartwychwstaniu: „Ty jesteś kapłanem na wieki według porządku Melchisedeka”. Zauważ, że kapłaństwo Jezusa nie było według porządku Aarona, ale Melchisedeka. Stare kapłaństwo Izraela (według porządku Aarona) było związane z prawem. I ponieważ było związane z prawem, to oznaczało to, że byłeś błogosławiony, tylko gdy przestrzegałeś Bożych praw. Jeśli nie byłeś posłuszny Bożym przykazaniom, wtedy spadały na ciebie przekleństwa.

Natomiast kapłaństwo Jezusa (według porządku Melchisedeka) nie zawiera obu na raz, błogosławieństw i przekleństw. Zawiera tylko błogosławieństwa. Kiedy Melchisedek pierwszy raz ukazał się Abrahamowi w Księdze Rodzaju, tylko błogosławieństwa wyszły z jego ust: „Niech będzie błogosławiony Abram przez Boga Najwyższego, stworzyciela nieba i ziemi! I niech będzie błogosławiony Bóg Najwyższy, który wydał nieprzyjaciół twoich w ręce twoje!” (1 Moj. 14:19-20). Nie było tam żadnych przekleństw.

Mój przyjacielu, z powodu skończonego dzieła Jezusa nie jesteś już dłużej pod starym kapłaństwem, gdzie przekleństwa były częścią umowy. Dzisiaj jesteś pod nowym i „wiecznym” kapłaństwem twojego Arcykapłana, Jezusa. Zachęcam cię do rozmyślania o tym, że w ramach tego kapłaństwa są dla ciebie tylko błogosławieństwa (a nie przekleństwa) i obietnice powodzenia! Jezus w doskonały sposób uczynił cię sprawiedliwym, a błogosławieństwo spoczywa na głowie sprawiedliwych (Przyp. 10:6)!

Joseph Prince